ach , jak smacznie jest wgryźć się w kolorowe , gorące i kapiące nieubłagałnym potem słon.ce . Kino Wanda jest teraz delikatesami Wanda i stary dziad się z tego cieszy , stary dziad mówi że „przynajmniej nie bedą puszczać antykatolickich filmów” . Wszystkie ulice krakowa krzyzujące sie pod katem prostym , zwieńczone psimi gównami i ekspedientami stojącymi w wejściu do swoich miejsc pracy , paląc nieskromnie setne papierosy zalały się tlustym i ciężkim potem . Tramwaje sie duszą , nie mogą jechać po torach . Ach jakże jest fajnie , Och jak cudnie , Ech jak radośnie i biernie opierać sie o poręcz wyczekiwania i naiwnej kalkulacji przyszłych dwóch miesięcy . Ojoj jak trudno jest w tym poziomie chodzić po chodnikach , za malo mam punktów żeby pokonać przeszkodę – ale nie ma co się smucić ! ty napewno znasz jakiś dobry kod na pieniądze i dodatkowe punkty . Wszystko jest takie tluste , rozmazane i narkotyczne , i tylko piwo ciągle smakuje dobrze . Ach jak fajnie jest kiedy niemilosierne , gowniane coś krwotokiem , górskim strumykiem cieknie Ci z nosa . Ależ z nas szczęściarze ! taka promocja juz się nigdy nigdy nie powtórzy ! Och i kurwa Ach ! Słońce praży rach ciach ciach !